– Czuję się o wiele lepiej, odkąd zdałam sobie sprawę, że nikt nie jest w stanie osiągać najlepszych wyników we wszystkich dziedzinach życia codziennego.
Perfekcjonizm staje się coraz powszechniejszy wśród młodych dorosłych. Wyzwaniem nie są wysokie ambicje, ale zbyt wysokie wymagania w połączeniu z surową samokrytyką.
– Wcześniej wyobrażałam sobie idealną wersję siebie samej jako osoby, która radzi sobie ze wszystkim. Jeśli nie osiągałam tego poziomu, czułam, że nie wykonałam wystarczająco dobrej pracy – mówi Selma Hilland.
Aby poprawić jakość swojego życia, Selma Hilland zaczęła myśleć inaczej.
– Powinniśmy nauczyć się akceptować to, że jesteśmy różni i że mamy różne mocne i słabe strony.
Znajdź równowagę
Øystein Sandven, psycholog z organizacji Sammen, uważa, że część młodych ludzi powinna skorygować swoje oczekiwania.
– Niewiele osób jest w stanie osiągnąć 100 procent wyników we wszystkim. Jeśli chcesz osiągać wyniki w jednej dziedzinie, często musisz nieco zrezygnować z czegoś innego – mówi.
Dzięki dobremu samopoczuciu i równowadze w codziennym życiu często zyskujesz więcej energii na studia. Dlatego poświęcaj czas na przyjaciół, wypoczynek i zajęcia, które nie wiążą się z osiąganiem wyników.
– Ciągłe wywieranie na siebie maksymalnej presji nie jest dobre dla zdrowia. Będziesz dla siebie łagodniejszy, jeśli zaakceptujesz, że na przykład 80 procent to wystarczająco dobry wynik. Obniżenie wymagań może zresztą w dłuższej perspektywie przynieść lepsze wyniki – mówi Sandven.
Selma Hilland zgadza się z tym.
– To nie jest koniec świata, jeśli nie wszystko będzie idealne. Życie to coś więcej, niż tylko osiągnięcia!